|
Zenon Kuczera
Przewodnik i ratownik górski, trener narciarski, programista komputerowy,
redaktor publikacji tekstowych, radiowych
i audiowizualnych
19 października 2026 (poniedziałek), godz. 19:00
Pan Zenon
zaprezentował kilka swoich filmów z podkładem muzycznym
Spotkanie prowadził
organizator cyklu
Jerzy Adamuszek.
Zenon Kuczera.
Kryniczanin z pochodzenia. W młodości zajmował się instruktażem narciarskim,
przewodnictwem i ratownictwem górskim.
Odbył dwuletnie
studia geografii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, skąd został wydalony
za udział w festacji antyrządowej. Podjął nastepnie studia trenerstwa
narciarskiego na Akademii Wychowania Fizycznego.

Zenon Kuczera
Po ukończonych
studiach został kierownikiem Zespołu Metodyczno-Szkoleniowego w Krakowskiej
Federacji Sportu. Kontakty z dziennikarzami skłoniły Go do podjęcia studiów
dziennikarskich na UJ-cie. Jednocześnie zaczął publikować teksty z zakresu
sportu w kilku czasopismach: „Echo Krakowa”, „Dziennk Polski”, „Podbeskidzie”,
„Tempo”. Na stałe związał się z „Dziennikiem Polskim”.
W 1984 przeniósł się
z Polski do Kanady, po czym – po kilku latach –wyjechał do Francji, gdzie zaczął
studiować trenerstwo narciarskie na Uniwersytecie w Grenoble. Jednocześnie
prowadził zajęcia w uczelnianym klubie sportowym.
Rząd kanadyjski
nigdy nie uznał ani Jego wykształcenia, ani doświadczenia zawodowego. W tej
sytuacji współpracował z kilkoma czasopismami polonijnymi, polskimi i qebeckimi.
Kolejne roczne studia programowania komputerowego nie przyniosły spodziewanego
rezultatu i w tej sytuacji zdecydował się na pracę jako zawodowy kierowca
samochodów ciężarowych.
Obecnie jest na
emeryturze i robi krótkometrażowe filmy dokumentalne.
Relacja ze spotkania:
Tym razem była to pierwsza impreza cyklu „Są Wśród Nas”, kiedy miałem okazję
przedstawić „gościa wieczoru”, który studiował w tym samym Instytucie Geografii
Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, co ja - z tym, że Pan Zenon trochę
wcześniej, o czym krótko napisane jest w Jego biogramie. Pamiętam również
pierwszą rozmowę z Nim w Montreralu w drugiej połowie lat 80-ych, kiedy
wspominaliśmy naszych kolegów, asystentów i profesorów. Zajęcia i wykłady
odbywały się wtedy w dwóch budynkach przy ulicy Grodzkiej – a w tym głównym,
naprzeciwko Wawelu, był przede wszystkim sekretariat oraz biuro kierownika
instytutu. Zresztą, ile razy spotykamy się i rozmawiamy, zawsze wracamy do
okresu studiów, a szczególnie wspominamy geografię.
Po ostatnim, czwartym
wystąpieniu Pana Kuczery w „Spotkaniach Podróżniczych”, kiedy prezentował swoje
filmiki, doszedłem do wniosku, że czas Mu zaproponować wystąpienie w cyklu SWN,
w którym podzieli się z nami całym swoim dorobkiem. I właśnie 19 października
2026 nadszedł ten czas.

Od lewej: Zenon Kuczera i Jerzy
Adamuszek
Na
dzisiejszy wieczór nasz „Gość Wieczoru” przygotował specjalną prezentację, która
objęła większość Jego życia. Rozpoczął od Krynicy, w której się urodził, potem
był Kraków, z którym był związany długie lata – a potem okres emigracji.
Prezentacja, którą przygotował, była nowatorska, pierwsza w swoim rodzaju, jaką
mieliśmy okazję oglądać od początku istnienia cyklu. Pan Zenon dokonał przekroju
swojego życia przeplatając zdjęcia archiwalne z filmikami oraz z materiałem
wziętym z Internetu, okraszając to wspaniałym komentarzem i narracją, którą
często wzbogacał specyficznym humorem. Dla mnie (i myślę, że dla wielu z widzów)
bardzo ciekawie była przedstawiona hstoria Jego dzieciństwa, młodości i lat
studiowania – czyli do końca lat 70. ub. wieku. Jestem przekonany – co potem
również wyszło z rozmów po oficjalnej części, że każdy z przybyłych na ten
wieczór docenił ogromny wkład pracy Pana Zenona w przygotowanie tego, prawie
90-minutowego, materiału.
Po zamknięciu laptopa i podniesieniu ekranu stanął On przed publicznością i
odpowiadał na liczne pytania. Były też i komentarze – gdyż takie tematy jak
Krynica i Kraków automatycznie przywołują w nas wspomnienia i czasem emocje.
Gromkie brawa na zakończenie tej części były symbolem docenienia wspaniałego
pokazu Pana Kuczery 
Od lewej: Jadwiga Morek, Anna Maciejewska i Jolanta
Sokalska, które kolejny
już raz (w SWN i SP) pomagały w kuchni i przy stole
oraz przynosiły ciasta.
Dziekujemy naszym koleżankom!
Przyszedł czas na
kontynuowanie rozmów przy stole zastawionym ciastami, czekoladkami i innymi
słodyczmi oraz – a może przede wszystkim – winem, którego kilka litrów
przekazała nam Alina Kopeć (była „gość wieczoru” SWN #91). Muszę dodać, że
degustację tego wina rozpoczęliśmy już po ostatnim „Spotkaniu Podróżniczym” 5
października. Dziękujemy pani Alinie oraz wszystkim, którzy wzbogacili nasz
stół.
W takiej atmosferze dyskusje i pogadanki trwają w gościnnym dla nas Związku
Weteranów zawsze długo.

„Gość wieczoru” (siedzi w środku) z przybyłymi na
imprezę, którzy zostali dłużej
Relacja ze spotkania: Jerzy Adamuszek
Zdjęcia: Andrzej Leszczewicz
|